Zastosowania
Cztery sytuacje, w których własna platforma kursowa wygrywa z portalem lub marketplace'em.
Firma rzemieślnicza, która i tak szkoli
Firma rzemieślnicza lub doradcza szkoli tak czy inaczej — pracowników, partnerów, klientów. Z tego, co już wyjaśnia się wewnętrznie, powstaje kurs na sprzedaż. Zysk to mniej przychód z kursu, a bardziej godziny, których nikt nie traci na to samo tłumaczenie.
Trener, który chce wyjść z marketplace'u
Sprzedaż przez marketplace oznacza brak wiedzy o kupujących i udział oddawany przy każdej transakcji. Z własną platformą zostaje jedno i drugie: marża i lista adresowa. Zerwanie opłaca się od momentu, gdy oddawany udział kosztuje więcej niż utrzymanie.
Produkt wymagający wdrożenia
Oprogramowanie, maszyny i towary wymagające objaśnienia potrzebują instruktażu. Kurs dołączony do produktu zmniejsza liczbę zgłoszeń do wsparcia i daje się dodatkowo sprzedać osobno.
Związek z obowiązkiem dokumentowania
Tam, gdzie szkolenie trzeba udokumentować, liczy się certyfikat. Lyceum wystawia go po ukończeniu i czyni publicznie weryfikowalnym — bez konta po stronie sprawdzającego.